W wielu blokach na Tysiącleciu, Na Skarpie czy przy Władysława IV stalowe piony wodne i żeliwne kanalizacyjne pamiętają czasy budowy osiedla. Spółdzielnie i wspólnoty wymieniają je stopniowo, klatka po klatce. Jeśli planujesz remont łazienki, termin wymiany pionów w twoim budynku to pierwsza rzecz, o którą warto zapytać administrację. Od tej odpowiedzi zależy, czy remont zrobić teraz, czy poczekać.
Czyje są piony
Piony wodne, kanalizacyjne i gazowe należą do części wspólnych budynku. Za ich stan i wymianę odpowiada spółdzielnia albo wspólnota. Do mieszkańca należy zwykle instalacja w lokalu, od zaworu za pionem, oraz odpływy do pionu. Granica bywa jednak opisana różnie, więc przed remontem sprawdzamy regulamin konkretnej spółdzielni.
W regulaminie KSM „Przylesie” zabroniono manipulowania przy regulatorach centralnego ogrzewania i ciepłej wody oraz przy innych instalacjach we wspólnych pomieszczeniach. Ten sam regulamin zakazuje wylewania do kanalizacji resztek klejów i fug, co przy remoncie łazienki ma znaczenie każdego dnia pracy.
Remont przed wymianą czy po niej
Najbezpieczniej jest robić łazienkę po wymianie pionów. Ekipa spółdzielni zwykle musi rozebrać zabudowę wokół pionu, a czasem fragment ściany lub posadzki. Jeśli łazienka jest świeżo wyremontowana, te zniszczenia trzeba potem naprawić, a dopasowanie identycznych płytek po kilku latach bywa niemożliwe.
Gdy wymiana jest zaplanowana na najbliższe miesiące, proponujemy dwa warianty:
- poczekać z płytkami do wymiany pionów, a w międzyczasie zrobić pokoje, kuchnię lub elektrykę,
- zrobić łazienkę teraz, ale z łatwo demontowalną zabudową pionu i zapasem tych samych płytek odłożonym na później.
Jeśli wymiana jest odległa albo nieznana, remontujemy normalnie, ale i tak zabudowę pionu robimy tak, żeby dało się ją otworzyć.
Kto płaci za odtworzenie łazienki
To częste pytanie i nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich budynków. Spółdzielnie zwykle odtwarzają ściany i posadzki do stanu surowego albo w podstawowym zakresie, a płytki i wykończenie zostają po stronie mieszkańca. Niektóre wymagają, żeby dostęp do pionu był zapewniony na stałe, i wtedy zabudowa bez rewizji jest ryzykiem właściciela.
Przed remontem warto zapytać administrację wprost: kiedy planowana jest wymiana, w jakim zakresie spółdzielnia odtwarza zniszczenia i jaki dostęp do pionu trzeba zostawić. Odpowiedź na piśmie przyda się, gdy po kilku latach ekipa spółdzielni wejdzie do łazienki. Dobrze też zrobić zdjęcia gotowej łazienki i zachować kilka płytek z tej samej partii, bo odtworzenie fragmentu ściany jest wtedy znacznie prostsze.
Jak zabudować pion
Zabudowę pionu robimy na ruszcie z płyt gipsowo-kartonowych, w łazience z płyt impregnowanych. Na wysokości zaworów, rewizji kanalizacyjnej i wodomierzy zostawiamy klapy rewizyjne. Mogą być pod płytki, czyli praktycznie niewidoczne po wykończeniu. Ważne, żeby klapa była na tyle duża, by dało się przez nią obsłużyć zawór i odczytać wodomierz.
Nie zalewamy pionów zaprawą i nie obmurowujemy ich na stałe. Przejście rur przez strop zostawiamy z elastycznym wypełnieniem, bo stare piony pracują termicznie, a sztywna zabudowa pęka. W Koszalinie postawienie ścianek z płyt gipsowo-kartonowych kosztuje średnio około 103 zł brutto za m², a mała zabudowa pionu to zwykle niewielka część kosztorysu łazienki.
Podejścia i zawory przy okazji
Przy remoncie łazienki wymieniamy podejścia od zaworów do armatury i odpływy do pionu. Jeśli spółdzielnia dopiero planuje wymianę pionów, zostawiamy podłączenie tak, żeby nowe trójniki i zawory dało się później łatwo podpiąć. Zamknięcie wody na pionie na czas prac uzgadniamy z administracją, bo odcina ono także sąsiadów.
Wymiana pionów to też dobry moment, żeby sprawdzić wentylację. Kratka w łazience musi zostać drożna, a nowy sufit czy zabudowa nie mogą jej zasłaniać.
Co z gruzem z łazienki
Skute płytki i stary brodzik to sporo odpadów. W Koszalinie gospodarstwo domowe może oddać do PSZOK bezpłatnie tylko 100 kg gruzu rocznie, więc przy remoncie łazienki zwykle zamawiamy kontener albo wywóz w ramach usługi. Miejsce na kontener trzeba uzgodnić z administracją osiedla.
Wodomierze i plomby
Wodomierze w łazience są zwykle własnością spółdzielni lub wspólnoty i mają plomby. Przy remoncie nie wolno ich zrywać ani przesuwać bez zgody administracji. Gdy wodomierz musi zmienić miejsce, na przykład przez nową zabudowę, zgłaszamy to wcześniej, a administracja zdejmuje i zakłada plomby. Dostęp do wodomierzy musi pozostać po remoncie, bo potrzebny jest do odczytów i wymiany po upływie okresu legalizacji.
Więcej o tym, jak planujemy remont łazienki w koszalińskich blokach, od hydroizolacji po biały montaż, przeczytasz na stronie o remoncie łazienki w Koszalinie. Oględziny łazienki i pionów umówisz pod numerem +48 720 752 191.
- piony
- remont łazienki
- spółdzielnia